(Nie jestem najlepsza w streszczaniu
Wszystko jest napisane moim słowami więc za wszelkie dziwne wyrażenia przepraszam i mam nadzieję że nie zaśniecie w trakcie czytania)
W drugiej części artykułu autor opisuje jak po napisaniu dla Magazynu Stanford ponownie poleciał do Korei i w lipcu 2011 spotkał się z Danielem Lee. W tym czasie artysta przestał pojawiać się w telewizji lub nagrywać muzykę, rzadko wychodził z domu. Pomimo faktu że władze uczelni i wykładowcy poręczyli za jego prawdomówność antyfani nie dali za wygraną i wciąż uważali że gdzieś musi kryć się oszustwo. Daniel odmówił spotkania z autorem ale kiedy dowiedział się że ten chce usłyszeć jego wersję w całości zgodził się porozmawiać. Kiedy wszedł do hotelu wyglądał nie jak gwiazda lecz wrak człowieka, ludzie wokół patrzyli na niego a on rozglądał się nerwowo. Powiedział wtedy: Oni mówią że ja to nie ja, i nie mogę ich przekonać że jestem sobą. To jak życie w noweli Kafki. " Zaczął opowiadać o sytuacji. W chwili gdy wybuchł skandal jego żona urodziła właśnie ich pierwszego syna, zamiast cieszyć się z zostania ojcem musiał martwić się o bezpieczeństwo swojego dziecka. Powiedział że kiedy zabrał syna do szpitala na badania kontrolne ludzie na korytarzach się mu przyglądali i wtedy spanikował, antyfani byli anonimowi więc nie wiedział czy lekarz wbijający igły nie może być jednym z nich.
W tej chwili zaczął traktować pogróżki na poważnie i zatrudnił prawnika. Wystosowane zostały pozwy przeciw 22 najgorszym prześladowcom. Tablo zapytany co mogło spowodować początek tej lawiny plotek powiedział że nie chce o tym rozmawiać, ale że musiał być jakiś powód, coś co zrobił nie tak. Opinia publiczna od lat wiedziała że był kanadyjczykiem, szum mogło wywołać też jego małżeństwo z koreańską aktorką ale nie było to nic niecodziennego ponieważ gwiazdy często się żenią. Więc co sprawiło że w tym czasie ludzie postanowili się zbuntować ?
W pewnej cichej księgarni autor spotkał się z jednym z prześladowców. Nazwijmy go Steve. Steve był programistą i ciężko pracował w swoim zawodzie, rozzłościł się gdy dotarła do niego wiadomość że Daniel skłamał żeby osiągnąć sukces. Został zapytany dlaczego uwierzył w te plotki. Steve pokazał mu kilka postów na blogu które zostały napisane przez kogoś kto nazywał się Seungmin Cho i mówił o sobie że jest kuzynem Daniela.
Najwcześniejsze posty pojawiły się jeszcze przed powstaniem forum i odnosiły się do jego małżeństwa z aktorką grającą wtedy w najpopularniejszych koreańskich filmach. Cho pisze: Skłamałeś na temat swojego IQ, nie byłeś jednym z najlepszych uczniów w szkole średniej i twierdzisz że skończyłeś Stanford ze średnią 4,0 co też jest kłamstwem. W poście znajdowały się również inne oskarżenia a kończył się on ostrzeżeniem: Odtąd żyj uczciwie albo ludzie zaczną plotkować w twoim rodzinnym mieście.
W innej kawiarni autor spotyka kolejnego antyfana który zapytany o sprawę mówi że kuzyn jest najważniejszą osobą w całej sprawie. Anty nagłośnili sprawę ale całość zaczęła się od oskarżeń członka rodziny któremu wszyscy oni uwierzyli. Odbyło się kolejne spotkanie z Danielem, zapytany o kuzyna przyznał że nie chciał mówić o rodzinnych sprawach ale widział posty i jest świadomy tego, że mogły się przyczynić do postania tej sytuacji. Wtedy też opowiedział o swoim kuzynie z którym dorastał. Obie rodziny żyły razem i chłopcy uczęszczali do tych samych szkół. Daniel mówi że Cho był oddanym uczniem i utalentowanym skrzypkiem. Tablo był jego przeciwieństwem, nie lubił się uczyć, palił i był buntownikiem. Ojciec naciskał na niego żeby uczył się gry na skrzypcach jak jego kuzyn. Ten jednak na przesłuchaniu zamienił koncert Brandenburga w motyw z Parku Jurajskiego i po przefarbowaniu włosów na niebiesko został wyrzucony ze szkoły. Cho był zażenowany jego postawą ale jego ciężka praca się opłaciła gdy został przyjęty do Stanford. Rok później Daniel również został tam przyjęty. Dyrektorki szkoły średniej to nie zdziwiło. Mówiła że Cho był utalentowany a Daniel niezwykle kreatywny i mądry jako dziecko.
W dalszej części są informacje o tym że Cho został inżynierem i pracował w Kalifornii, że pisał maile do byłej dyrektorki w których oskarżał Daniela o kłamstwa. W rozmowie telefonicznej przyznał się do tego lecz nie potwierdził autentyczności postów na blogu które jednak mówiły o tym samym. O kłamstwie w sprawie IQ, zawyżania swoich wyników i twierdziły że jest jest to z nienawiści czy zazdrości.
W sierpniu 2010 koreańska policja przesłuchała Daniela Lee i stwierdziła że wszelkie zarzuty przeciw niemu były bezpodstawne. Zwrócili się wtedy w kierunku prześladowców. W koreańskiej sieci nikt nie jest całkowicie anonimowy gdyż trzeba podawać swoje nazwisko i kontakt przy rejestracji. Wytropili założyciela forum który był 56 letnim ojcem, rozzłościła go wiadomość o fałszowaniu dokumentów bo jak twierdził krzywdzi to zdolnych młodych ludzi. Rok później kilkanaście osób dostało zarzuty w sprawie. W kolejnym telefonie do kuzyna Cho, powiedział on że Daniel uzyskał wielką sławę dzięki właśnie skończeniu tej szkoły i dobremu marketingowi. Jest też informacja o tym że od kąd Tablo stał się sławny nie mieli kontaktu.
Daniel spędził większość roku w mieszkaniu tworząc przygnębiające piosenki. Porzucił nadzieję na ponowne występowanie na scenie. Wtedy też jego żona umówiła go na spotkanie w jej firmie - YG, która postanowiła dać mu szanse i podpisać kontrakt. Tablo wydał podwójny album który stał się wielkim hitem i zebrał mnóstwo przychylnych opinii. Został nazwany jednym z najlepszych debiutów w 2011 na całym świecie. W tym momencie szkoła przestała się liczyć, muzyka przemówiła sama za siebie.
Koniec.
Wszystko jest napisane moim słowami więc za wszelkie dziwne wyrażenia przepraszam i mam nadzieję że nie zaśniecie w trakcie czytania)W drugiej części artykułu autor opisuje jak po napisaniu dla Magazynu Stanford ponownie poleciał do Korei i w lipcu 2011 spotkał się z Danielem Lee. W tym czasie artysta przestał pojawiać się w telewizji lub nagrywać muzykę, rzadko wychodził z domu. Pomimo faktu że władze uczelni i wykładowcy poręczyli za jego prawdomówność antyfani nie dali za wygraną i wciąż uważali że gdzieś musi kryć się oszustwo. Daniel odmówił spotkania z autorem ale kiedy dowiedział się że ten chce usłyszeć jego wersję w całości zgodził się porozmawiać. Kiedy wszedł do hotelu wyglądał nie jak gwiazda lecz wrak człowieka, ludzie wokół patrzyli na niego a on rozglądał się nerwowo. Powiedział wtedy: Oni mówią że ja to nie ja, i nie mogę ich przekonać że jestem sobą. To jak życie w noweli Kafki. " Zaczął opowiadać o sytuacji. W chwili gdy wybuchł skandal jego żona urodziła właśnie ich pierwszego syna, zamiast cieszyć się z zostania ojcem musiał martwić się o bezpieczeństwo swojego dziecka. Powiedział że kiedy zabrał syna do szpitala na badania kontrolne ludzie na korytarzach się mu przyglądali i wtedy spanikował, antyfani byli anonimowi więc nie wiedział czy lekarz wbijający igły nie może być jednym z nich.
W tej chwili zaczął traktować pogróżki na poważnie i zatrudnił prawnika. Wystosowane zostały pozwy przeciw 22 najgorszym prześladowcom. Tablo zapytany co mogło spowodować początek tej lawiny plotek powiedział że nie chce o tym rozmawiać, ale że musiał być jakiś powód, coś co zrobił nie tak. Opinia publiczna od lat wiedziała że był kanadyjczykiem, szum mogło wywołać też jego małżeństwo z koreańską aktorką ale nie było to nic niecodziennego ponieważ gwiazdy często się żenią. Więc co sprawiło że w tym czasie ludzie postanowili się zbuntować ?
W pewnej cichej księgarni autor spotkał się z jednym z prześladowców. Nazwijmy go Steve. Steve był programistą i ciężko pracował w swoim zawodzie, rozzłościł się gdy dotarła do niego wiadomość że Daniel skłamał żeby osiągnąć sukces. Został zapytany dlaczego uwierzył w te plotki. Steve pokazał mu kilka postów na blogu które zostały napisane przez kogoś kto nazywał się Seungmin Cho i mówił o sobie że jest kuzynem Daniela.
Najwcześniejsze posty pojawiły się jeszcze przed powstaniem forum i odnosiły się do jego małżeństwa z aktorką grającą wtedy w najpopularniejszych koreańskich filmach. Cho pisze: Skłamałeś na temat swojego IQ, nie byłeś jednym z najlepszych uczniów w szkole średniej i twierdzisz że skończyłeś Stanford ze średnią 4,0 co też jest kłamstwem. W poście znajdowały się również inne oskarżenia a kończył się on ostrzeżeniem: Odtąd żyj uczciwie albo ludzie zaczną plotkować w twoim rodzinnym mieście.
W innej kawiarni autor spotyka kolejnego antyfana który zapytany o sprawę mówi że kuzyn jest najważniejszą osobą w całej sprawie. Anty nagłośnili sprawę ale całość zaczęła się od oskarżeń członka rodziny któremu wszyscy oni uwierzyli. Odbyło się kolejne spotkanie z Danielem, zapytany o kuzyna przyznał że nie chciał mówić o rodzinnych sprawach ale widział posty i jest świadomy tego, że mogły się przyczynić do postania tej sytuacji. Wtedy też opowiedział o swoim kuzynie z którym dorastał. Obie rodziny żyły razem i chłopcy uczęszczali do tych samych szkół. Daniel mówi że Cho był oddanym uczniem i utalentowanym skrzypkiem. Tablo był jego przeciwieństwem, nie lubił się uczyć, palił i był buntownikiem. Ojciec naciskał na niego żeby uczył się gry na skrzypcach jak jego kuzyn. Ten jednak na przesłuchaniu zamienił koncert Brandenburga w motyw z Parku Jurajskiego i po przefarbowaniu włosów na niebiesko został wyrzucony ze szkoły. Cho był zażenowany jego postawą ale jego ciężka praca się opłaciła gdy został przyjęty do Stanford. Rok później Daniel również został tam przyjęty. Dyrektorki szkoły średniej to nie zdziwiło. Mówiła że Cho był utalentowany a Daniel niezwykle kreatywny i mądry jako dziecko.
W dalszej części są informacje o tym że Cho został inżynierem i pracował w Kalifornii, że pisał maile do byłej dyrektorki w których oskarżał Daniela o kłamstwa. W rozmowie telefonicznej przyznał się do tego lecz nie potwierdził autentyczności postów na blogu które jednak mówiły o tym samym. O kłamstwie w sprawie IQ, zawyżania swoich wyników i twierdziły że jest jest to z nienawiści czy zazdrości.
W sierpniu 2010 koreańska policja przesłuchała Daniela Lee i stwierdziła że wszelkie zarzuty przeciw niemu były bezpodstawne. Zwrócili się wtedy w kierunku prześladowców. W koreańskiej sieci nikt nie jest całkowicie anonimowy gdyż trzeba podawać swoje nazwisko i kontakt przy rejestracji. Wytropili założyciela forum który był 56 letnim ojcem, rozzłościła go wiadomość o fałszowaniu dokumentów bo jak twierdził krzywdzi to zdolnych młodych ludzi. Rok później kilkanaście osób dostało zarzuty w sprawie. W kolejnym telefonie do kuzyna Cho, powiedział on że Daniel uzyskał wielką sławę dzięki właśnie skończeniu tej szkoły i dobremu marketingowi. Jest też informacja o tym że od kąd Tablo stał się sławny nie mieli kontaktu.
Daniel spędził większość roku w mieszkaniu tworząc przygnębiające piosenki. Porzucił nadzieję na ponowne występowanie na scenie. Wtedy też jego żona umówiła go na spotkanie w jej firmie - YG, która postanowiła dać mu szanse i podpisać kontrakt. Tablo wydał podwójny album który stał się wielkim hitem i zebrał mnóstwo przychylnych opinii. Został nazwany jednym z najlepszych debiutów w 2011 na całym świecie. W tym momencie szkoła przestała się liczyć, muzyka przemówiła sama za siebie.
Koniec.



-
방미아.:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›